Siedziałam z Ashton'em na piasku patrząc na morze. Było ciepło i słonecznie więc był to idealny pomysł na spędzanie czasu. Nagle poczułam na sobie czyjś wzrok. Odwróciłam głowę i ujrzałam Maksa. Szedł z psami po plaży. Postanowiłam go przywitać.
- Pójdę do łazienki dobrze? -wstałam i udałam się w stronę łazienek.
Gdy Ashton odwrócił ode mnie wzrok zmieniłam kierunek marszu i stanęłam naprzeciw Maksa.
- Cześć, miło znów cię spotkać -przywitałam się.
Maks?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz