niedziela, 24 kwietnia 2016

Od Maksa

Jechałem praktycznie całe dwa dni, oczywiście robiłem przerwy. W końcu dotarłem, słońce, plaża, palmy... cudownie. Stanąłem przed domem, rozpakowałem się. Następnego dnia wieczorem wybrałem się na bulwar. Wziąłem prysznic, założyłem jeansy i koszulę.
Było tam dużo kolorowych światełek no i głośna muzyka. Zaparkowałem i ruszyłem w kierunku Nicka - czekał na mnie. Gdy mama żyła, bardzo często tu przyjeżdżaliśmy a Nick był moim dobrym przyjacielem. Bardzo się ucieszył, gdy się dowiedział że przyjeżdżam. Było tu dość dużo ludzi, zamówiliśmy coś i usiedliśmy przy stoliku na zewnątrz. Rozejrzałem się dookoła i zauważyłem Nicolasa siedzącego ze swoimi kolegami i jakąś dziewczyną. Super... więc spokojnie nie będzie. Westchnąłem i wróciłem do rozmowy z Nickem.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon wykonany przez Mrs Black dla Wioski Szablonów | Credit: X